Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.[zamknij]
Biuletyn Informacji Publicznej Urząd Gminy Bircza
  
24-09-2018, Poniedziałek, 22:02


Jesteś tutaj ::
Strona główna Drukuj treść Poleć znajomemu Pomoc

Protokół Nr XIX/2008
Protokół Nr XIX/2008
 
z obrad sesji Rady Gminy w Birczy, odbytej w dniu 18 grudnia 2008 roku w sali klubowej Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Turystyki w Birczy.
 
Sesja trwała od godz.1000 do godz.1330.
W sesji uczestniczyli Radni w liczbie 12. Nieobecni byli Radni: Pan Zbigniew Dutkowski, Pan Ryszard Hajnold oraz Pan Czesław Mliczek – wszyscy usprawiedliwieni.
Ponadto w sesji uczestniczyli: Wójt Gminy Bircza – Pan Józef Żydownik, Z-ca Wójta – Pan Janusz Chrobak, Skarbnik Gminy – Pani Bogumiła Sowa-Wiśniowska, Sekretarz Gminy – Pan Tomasz Kropieniewicz Dyrektor SP Lipa – Pani Jolanta Lichota, Dyrektor SP Korzeniec – Pani Emilia Kubicka, Ks.Dziekan – Proboszcz Parafii Bircza – Stanisław Kot, Prezes Zarządu Gminnego Związku OSP w Birczy – Pan Jan Chmielewski, Prezes Bieszczadzkiej Energetyki Wiatrowej w Kraczkowej – Pan Jerzy Skomra, Architekt – Pan Bogusław Uchwat, Z-ca Nadleśniczego Nadleśnictwa Bircza – Pani Urszula Kapuścińska oraz sołtysi z terenu Gminy Bircza.
Uczestniczących w sesji obrazują załączone do protokołu listy obecności.
 
Porządek sesji przedstawiał się następująco:
1.      Otwarcie sesji i stwierdzenie prawomocności obrad.
2.      Przyjęcie porządku obrad.
3.      Przyjęcie protokołu z ostatniej sesji Rady Gminy.
4.      Informacja o działalności Wójta za okres międzysesyjny.
5.      Informacja przewodniczących o działalności stałych komisji za okres międzysesyjny.
6.      Przedstawienie oceny aktualności oraz zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Bircza.
7.      Podjęcie uchwał:
- w sprawie oceny aktualności Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania
Przestrzennego Gminy Bircza,
- w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków
Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Bircza,
- w sprawie zbycia niektórych nieruchomości stanowiących własność Gminy Bircza
w miejscowościach: Brzuska, Rudawka, Stara Bircza, Bircza, Brzeżawa.
8.      Interpelacje, wnioski i zapytania Radnych.
9.      Zakończenie obrad.
 
Ad.1.
Otwarcia sesji dokonał Przewodniczący Rady Gminy w Birczy - Pan Zbigniew Urban, witając Radnych oraz zaproszonych gości.
Na podstawie listy obecności Przewodniczący Rady stwierdził prawomocność niniejszej sesji.
 
Ad.2.
Do proponowanego porządku obrad na wniosek Wójta zostały jednogłośnie wprowadzone niżej wymienione zmiany:
·         w punkcie 7 porządku obrad: “Podjęcie uchwał” wycofano projekt uchwały w sprawie zbycia niektórych nieruchomości stanowiących własność Gminy Bircza dot. zbycia działki w miejscowości Bircza oraz wprowadzono 4 projekty uchwał w sprawie zmian w budżecie gminy na 2008 rok.
Porządek obrad po wprowadzeniu w/w zmian został przyjęty przez Radę jednogłośnie.
 
Ad.3.
Protokół z ostatniej sesji Rady Gminy został przyjęty przez Radę jednogłośnie.
 
Ad.4.
W tym punkcie porządku obrad Wójt Gminy – Pan Józef Żydownik złożył informację
ze swojej działalności za okres międzysesyjny, tj. od dnia 4 grudnia do dnia sesji, czyli 18 grudnia 2008 roku.
Na koniec swojej informacji Pan Wójt poinformował Radę, że od nowego roku rozpocznie reorganizację administracji gminnej. Ta reorganizacja obejmie również jednostki podporządkowane, jak i spółkę komunalną, w jakim kierunku będzie to robione, Pan Wójt zapewnił, że będzie Radę informował. Pan Wójt powiedział także, że będą to głębokie i drastyczne zmiany, gdyż tak funkcjonować to wszystko nie może, przede wszystkim brakuje kadry inżynieryjno-technicznej.
Pan Wójt jeszcze raz powtórzył, że podejmie rygorystyczne działania mające na celu reorganizację całej administracji gminnej, obejmie ona głębokie zmiany. W to miejsce zostanie zatrudniona kadra inżynieryjno-techniczna z odpowiednimi kwalifikacjami, która poprowadzi rozpoczęte potężne inwestycje na szczeblu Gminy.
Kończąc Pan Wójt powiedział:”w związku z tym między świętami podejmę drastyczne zmiany kadrowe na wszystkich szczeblach administracji samorządowej.”
 
Ad.5.
W tym punkcie porządku obrad informację o działalności stałych komisji za okres międzysesyjny złożył przewodniczący Komisji Kultury, Sportu, Opieki Społecznej i Rodziny – Pan Lucjan Mielnikiewicz, zgodnie z protokołem znajdującym się do wglądu w biurze Rady Gminy.
 
Ad.6.
W tym punkcie porządku obrad Pan Przewodniczący Rady udzielił głosu Panu Bogusławowi Uchwat, który był autorem oceny aktualności Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Bircza.
Pan Uchwat omówił krótko zagadnienia dotyczące oceny Studium, gdyż jak powiedział - Radni napewno otrzymali tekst oceny Studium w materiałach na sesję. Pan Uchwat poinformował, że ocena Studium wymaga bardzo szczegółowych analiz oraz że zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym Rada Gminy w okresie kadencji podejmuje taką ocenę i powinna określić, czy obowiązujące na obszarze Gminy Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego spełnia wymogi określone w ustawie i czy może dalej funkcjonować, jeżeli tak, to przyjmuje taką ocenę i podejmuje stosowną uchwałę w sprawie oceny aktualności Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Bircza, a jeżeli nie, to wtedy podejmuje decyzję o przystąpieniu do sporządzenia aktualizacji Studium w całości. W omawianym przypadku czynnikiem oceny aktualności Studium był wniosek o lokalizację inwestycji pod nazwą “Park Elektrowni Wiatrowych” na terenie miejscowości Leszczawa i Kuźmina. Ponieważ w obowiązującym na obszarze Gminy Studium taka inwestycja nie była przewidziana, zaistniała potrzeba, zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wprowadzenia takiego elementu do Studium, ponieważ zaistnienie go w prawomocnym Studium umożliwi wszczęcie procedury skierowanej do realizacji takiej inwestycji.
Jest pierwszy krok, pojawienie się takiego obszaru w tym przypadku w miejscowości Leszczawa
i Kuźmina ze skierowaniem dla konkretnej inwestycji. Po przeprowadzeniu procedury zmiany Studium i uchwalenia tej zmiany, bo tak się kończy ta cała procedura, umożliwi przystąpienie
do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania dla planowanej inwestycji.
Jest to bardzo daleko idące uszczegółowienie warunków, zasad realizacji inwestycji w trybie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
 
Pan Uchwat poinformował, że zapoznał się z obowiązującym na obszarze Gminy Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego i stwierdził, że takiego elementu w Studium nie ma ze wskazaniem na obszary, które były proponowane do lokalizowania Parku Wiatrowego. Pod tym kątem ta analiza była wykonywana. Ponadto analiza wymaga, aby sprawdzić, czy Studium w swoich częściach odpowiada ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z roku 2003.
Konkretnie art.10 ust.1 i ust.2 ustawy określa, jakie elementy Studium ma zawierać bezwzględnie. Po sprawdzeniu Studium Pan Uchwat stwierdził, że nie ma potrzeby aktualizowania Studium od podstaw.
Po wypowiedzi Pana Uchwata Pan Wojt poinformował, że w dniu 17.12.2008r. wpłynęło pismo Pana Mieczysława Maja, związane w swej treści z lokalizacją budowy Parku Wiatrowego w m-ci Kuźmina, które odczytał w całości. Niniejsze pismo stanowi załącznik do protokołu.
Następnie głos zabrał Radny – Pan Artur Buczek, który powiedział: “chcemy powiedzieć A,
a ja jeśli mam powiedzieć A, to muszę też powiedzieć B, a nad B musimy się głęboko zastanowić, żebyśmy nie podjęli pochopnie uchwały”.
Pan Buczek powiedział ponadto, że mówi się często, że idziemy w turystykę, a skoro tak, to nikt sobie nie pozwala na takie budowle, które jak to się mówi, niweczą piękno dziewiczych terenów.
“ Z rozmów mniemam, że ludność również, bo spotykam się z mieszkańcami gminy, nie jest fachowo poinformowana”.
Pan Buczek poinformował ponadto, że ludność z tych m-ci, na terenie których miałyby powstać wiatraki, została wprowadzona w błąd, ludzie opowiadają, że będą mieć tańszą energię, że będzie miała drogi, a czytając uzgodnienia sierpniowe i jest tam kwota 700.000zł, a w paragrafie 2 tych uzgodnień pisze, że w tych 700.000 zł zawiera się podatek od nieruchomości. W oświadczeniu Ministra Finansów czytamy, że podatek od takiej nieruchomości, to jest podatek od budowli,
a dalej, że budowla wiatraka, to jest fundament i maszt, to kosztuje najmniej.
“Z moich wstępnych obliczeń wynika, mnożąc przez ilość wiatraków, jeżeli Państwo z energetyki zapłacą te 2% od wyceny tej budowli, czyli fundament i maszt, to my do gminy dostaniemy 50.000zł, jeżeli elektrownia wiatrowa zapłaci 100% tych 2% od budowli.”
Kończąc swoją wypowiedź Pan Buczek skierował pytanie do Pani Skarbnik: “ jakich faktycznie spodziewamy się zysków z tego podatku?”
Następnie P. Przewodniczący Rady udzielił głosu Radnemu Panu Wojciechowi Bobowskiemu.
Pan Bobowski podziękował za udzielenie mu głosu i dodał, że jest mu bardzo miło, że może zabrać głos i wypowiedzieć się na temat oceny aktualności Studium.
W odniesieniu do wypowiedzi Pana Uchwata P. Bobowski powiedział, że dogłębnie Pan inżynier nie wyciągnął sedna sprawy z tej oceny Studium, bo zdaniem Pana Bobowskiego ta ocena oprócz zgodności z obowiązującym prawem, powinna również zawierać odniesienie się do wniosku,
o zmianie tego studium pod kątem elektrowni wiatrowych.
Pan Bobowski zacytował fragment z “Analizy wniosku BEW o dokonanie zmiany Studium dla realizacji planowanej inwestycji elektroenergetycznej:” Ustalenie obowiązującego Studium
U. i K. Z. P. Gminy dla obszaru lokalizacji Parku.
W obowiązującym Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Bircza teren planowanej lokalizacji opisanej wyżej inwestycji elektroenergetycznej stanowi głównie obszar rolniczej przestrzeni produkcyjnej z niewielkim udziałem terenów leśnych. Ponadto występują tereny przeznaczone do zorganizowanej działalności inwestycyjnej oraz teren wielofunkcyjny przeznaczony do realizacji nowych programów gminy i na cele działalności gospodarczej dla różnych inwestorów.
Wnioski z analizy.
W Studium Gminy Bircza nie wyznaczono obszarów potencjalnej lokalizacji urządzeń wykorzystujących dla produkcji energii elektrycznej zasobów energii odnawialnej, w tym energii elektrycznej zasobów energii odnawialnej, w tym energii wiatru.
W związku z powyższym konieczne jest dokonanie częściowej zmiany Studium dla obszaru planowanego Parku Elektrowni Wiatrowych “Kuźmina – Leszczawa” w granicach określonych w załączniku graficznym w skali 1:25 000 do niniejszej Oceny stanowiącym wyrys z obowiązującego Studium U. i K. Z. P. Gminy Bircza”.
Następnie Pan Bobowski powiedział: “ Czego mi brakuje do pełni oceny, a mianowicie przy tak ważnej sprawie Radni nie wszyscy może i mieli czas i możliwość zapoznania się z tym istniejącym Studium, a w tym Studium i dokonując rzetelnie tejże oceny, powinien Pan napisać coś takiego,
a mianowicie cyt. ze Studium Uwarunkowań: ”Wielkość działek dla innych form budownictwa zgodnie z zapotrzebowaniem terenu zaleca się następujące zasady dotyczące wielkości budynków mieszkalnych, usługowych i mieszkalno-usługowych, stosownie do widokowej ekspozycji terenów:
·         w dolinach i dolinnych partiach stoków oraz przy głównych drogach nie więcej niż dwie kondygnacje użytkowe + poddasze użytkowe
·         na stokach i terenach przyleśnych wysokość budynków nie powinna przekraczać dwóch kondygnacji użytkowych
·         na terenach eksponowanych widokowo wysokość budynków nie powinna przekraczać jednej kondygnacji użytkowej + poddasze użytkowe
·         wysokość budynków gospodarczych nie powinna przekraczać jednej kondygnacji naziemnej,
·         wykluczać obiekty agresywne krajobrazowo (duże gabarytowo, wysokie kominy) oraz inne obiekty szpecące krajobraz – izolować je zielenią”.
Po zacytowaniu w/w tekstu P. Bobowski powiedział, że jeżeli dokonujemy tej analizy, to powinniśmy to ująć, że tak jest w Studium, a natomiast proponujemy zmienić to Studium, dlatego będą te obiekty agresywnie krajobrazowo.
Tego wogóle w tej ocenie nie ma.
Pan Bobowski powiedział również, że ma uwagę do tej Gminnej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej, która to weryfikowała, gdyż nie ma nigdzie słowa głębnego spojrzenia na ten temat.
Następnie Pan Bobowski przytoczył cyt. ze Studium: “Dla całego obszaru gminy Bircza leżącego w obrębie Przemysko-Dynowskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu wprowadzono obowiązujące nakazy i zakazy.
Nakazuje się: (w dziedzinie planowania społeczno-gospodarczego, przestrzennego, urbanistyki i architektury)
·         Zapewnienie szczególnej dbałości o rozwiązania architektoniczne korzystne dla kształtowania krajobrazu”.
Więc ta analiza wykonana i ta komisja, która wykonała tą pracę, powinni to jasno opisać.
A komisja napisała między innymi:
pkt. 2 protokołu Gminnej Komisji Urbanist. Architektonicznej brzmi: “ W kontekście polityki przestrzennej Gminy Bircza wykazane w opiniowanym opracowaniu usterki ocenianego Studium nie powodują potrzeby jego kompleksowej zmiany.”
pkt. 3 “ Wnioskowana przez Bieszczadzką Energetykę Wiatrową Sp. z o.o. częściowa zmiana Studium jest niezbędna dla stworzenia warunków formalnych i merytorycznych realizacji na terenie miejscowości Kużmina i Leszczawa Parku Elektrowni Wiatrowych. Komisja uznaje wnioskowaną zmianę za uzasadnioną w kontekście przedstawionej w Ocenie analizy uwarunkowań przestrzennych lokalizacji parku”.
“ Ja to rozumiem, tylko jak to się ma do tego, co przed chwilą przeczytałem i uważam, że w takiej analizie powinno być wszystko wyjaśnione.
Po to robimy tę zmianę, że będą te obiekty tak wyglądały, natomiast tego mi brakuje w tej analizie”.
Pan Uchwat odnosząc się do uwag Pana Bobowskiego powiedział, że należy wziąć pod uwagę, że dopóki nie zostanie rozpoczęta procedura dokonania takiej zmiany, nie ma podstaw do przeprowadzenia tych szerokich głębokich analiz dotyczących możliwości wprowadzenia takiej funkcji na danym obszarze. Jeżeli w trakcie sporządzania tej zmiany, tych prac nad zmianą, które będą dotyczyć ochrony środowiska, ochrony krajobrazów, ochrony przyrody, wszelkich możliwych aspektów związanych z potencjalną organizacją obiektów i taka zmiana poprzez swoją procedurę uzgadniania, opiniowania zostaje dopuszczona w pewnym momencie do wprowadzenia do Studium, zmianie będą musiały ulegnąć również te elementy, które
P. Bobowski przeczytał. Nie będzie mogło być tak, że w pewnym miejscu ktoś opisze, że kominy itd. itd., a w drugim miejscu, że dopuszczamy do realizacji budowy Parku Wiatrowego w postaci wieży o wysokości 75 metrów.
Na tym polega zmiana studium, nie tylko w stosunku do obszarów, bo obszar określa miejsce, gdzie może to być, natomiast zmiana, ustalenie Studium będzie dotyczyć uwarunkowań jak
i ustaleń tych, które będą obowiązywać później po uchwaleniu tego Studium.
Ocena określa aktualność Studium w stosunku do przepisów prawa, jak to Pan Bobowski na początku zauważył, natomiast rozwiązanie konkretne urbanistyczno-przestrzenne dokonuje się
w procedurze dokonywania zmiany Studium i ona może się zakończyć negatywnie. Oczywiście może nie dojść do tego, że wyznaczony zostanie obszar budowy Parku Wiatrowego. Tak się często zdarza. Niemniej jednak ocena i ta uchwała o przystąpieniu do zmiany Studium otwiera drogę możliwości badania, analiz, to są sprawy, które trwają tylko rok, wielospecjalistyczna
i wielokierunkowa praca, która ma doprowadzić do tego, czy rzeczywiście może ta inwestycja być czy nie. Tylko, żeby to rozpocząć, trzeba mieć ten moment startu do tych prac, a upoważnia do tego uchwała Rady Gminy, która zezwala na przystąpienie do zmiany Studium w zakresie tej inwestycji.
Praca zakończy się, cała procedura merytoryczna, czyli projektowa, analityczna i formalna kończy się uchwałą albo o odrzuceniu, albo o przyjęciu.
Otwiera to drogę do dalszej procedury, która może potrwać i 3 lata. Tak się to dzieje w stosunku do Parku Wiatrowego na terenie gminy, Pan Prezes BEW może potwierdzić, że 7-8 lat trwają te procedury.
Pan Bobowski - “ bardzo Pana przepraszam, ale to by się zgadzało, gdyby to była ocena tego Studium bez żadnej przyczyny, wtedy zgodziłbym się na tą ocenę, że ona tak powinna wyglądać. Natomiast w podtekście wszędzie widzimy, że jest to spowodowane z jakiegoś powodu, a skoro to jest spowodowane z jakiegoś powodu, to trzeba było w tej ocenie również swoje wnioski na ten temat określić, teraz Pan to mówi”.
Pan Uchwat odpowiadając - ” ja nie mogę tego określić w ocenie Studium, ja oceniam Studium pod kątem jego zgodności z przepisami prawa, nie pod kątem rozwiązań merytoryczno-przestrzennych Studium, natomiast to co powiedziałem, to my się musimy zgodzić z tym i nie byłoby to nieuprawnione, nieupoważnione niestety, bo ja bym musiał doglądać całej sprawy związanej z wykonywaniem w trakcie procedury dokonywania zmiany Studium, żeby dojść do wniosku, że zgadzam się z tym albo się nie zgadzam.
Nie mogę, ja muszę to bardzo dokładnie przeanalizować, nie ja sam, ale szereg osób, instytucji, organów, które biorą udział w takiej procedurze.
Po prostu to nie jest ten etap, to nie jest ten element, dlatego trzeba otworzyć drogę do tego, żebym mógł przeanalizować.
Proszę Państwa zawsze ostateczne słowo ma Rada Gminy, jeżeli zostanie przekonana na podstawie tych całych opracowań, tej całej procedury, uzgodnień, udziału Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska łącznie z Wojewódzką Radą Ochrony Przyrody itd.
Te gremia wypowiedzą się załużmy teoretycznie pozytywnie do tej zmiany, do wprowadzenia tego elementu, ale ostateczna decyzja zawsze należy do Rady Gminy, która uchwali tą zmianę, albo nie uchwali. Jeżeli zostanie przekonana, to uchwali, a jeżeli nie, to nie uchwali. Ale to trzeba dać możliwość podjęcia prac, właśnie bardzo szczegółowych, analitycznych prac”.
Pan Bobowski poinformował, że ma przed sobą opinię Radcy Prawnego, z której wynika, że ocena aktualności Studium odbywa się dopiero na końcu, a nie na początku. “Ja rozumiem, my upraszczamy tę drogę, robimy zmianę Studium Uwarunkowań, by potem dostosowywać do ich rozwinięcia, ale my oczekujemy więcej jasnych informacji.
Pan tu ocenia zgodność i co Pan mówi?”
Pan Uchwat - oceniam zgodność i stwierdzam, że nie ma potrzeby dokonywania generalnej aktualizacji Studium.
Ocena aktualności Studium niezależnie od tego, czy jest inwestycją, która wywołuje tę potrzebę dokonania takiej oceny czy nie, powinna być wykonywana raz w okresie kadencji Rady Gminy. Studium funkcjonuje od 2000 roku, czyli 8 lat i w tym czasie ani raz ocena ta nie była wykonywana. Prawdopodobnie dalej nie byłaby wykonywana, gdyby nie było wniosku o realizację inwestycji budowy Parku Wiatrowego.”
Następnie Pan Przewodniczący Rady udzielił głosu Radnemu Panu L. Mielnikiewiczowi.
Pan Mielnikiewicz w odniesieniu do powyższej wypowiedzi powiedział, że jeżeli taka ocena Studium powinna była być raz na 10 lat, to dlaczego nie słyszał, żeby tutaj padło takie stwierdzenie, że należy to zrobić, ocenić, czy coś podobnego, ani Wójt tego nie proponował, tylko musiał być powód i właśnie to jest ten powód i tu “popieram niejasność i nieklarowność tej całej sytuacji, którą zauważył Pan Radny Bobowski.”
Pan Mielnikiewicz skierował pytanie do Pana Skomry - Prezesa BEW o treści: “ z kim my będziemy podpisywać kiedyś umowę, czy z Bieszczadzką Energetyką Wiatrową, czy z firmą DALEKOVOD, bo przeglądając dokumenty tak naprawdę niewiadomo, dlatego chciałbym uzyskać jasną, klarowną odpowiedź.”
Pan Przewodniczący zabierając głos powiedział, że została podpisana umowa pomiędzy
Wójtem a Bieszczadzką Energetyką Wiatrową, według której do budżetu gminy ma wpływać rocznie 900.000 zł z racji budowy wiatraków w miejscowości Kuźmina.
Pan Przewodniczący powiedział także, że nie znał dokładnie tego tematu, ale po jednej z rozmów, w której uczestniczył w Krakowie, gdzie wypowiadał się specjalista zajmujący się tematem budowy wiatraków i jak dowiedział się, jakie środki mogą wpływać do kasy gminnej z tego tytułu, to był bardzo zaskoczony, bo kwota, o której mowa wyżej, powinna wpłynąć za 10 do 12 wiatraków,
a tutaj planuje sie wybudować ponad 20 wiatraków.
Cyt.: ”czyli na dzień dzisiejszy ja jestem za budowaą wiatraków, ale do kasy gminnej powinno wpływać rocznie ok. 2 mln złotych.”
Ponownie głos zabrał Pan Bobowski, który powiedział, że skoro jest spisane porozumienie między Wójtem a Bieszczadzką Energetyką Wiatrową, że rocznie będzie wpływać do kasy gminnej 900.000 zł, ale razem z podatkami, czyli że w tym będą już podatki – nie ma tu żadnej łaski, jeżeli chodzi o podatki. Druga rzecz, o której Pan Bobowski powiedział – napewno Pan Prezes Skomra się z tym zgodzi, jeżeli nie dzisiaj, to za 2 lata, że za bardzo spółka prawa handlowego nie ma możliwości wydatkowania pieniędzy według zawartego porozumienia, chyba, że po opodatkowaniu. Normalnie środków obrotowych nie można przekazać z tego tytułu, bo co to będzie? - Darowizna napewno nie, a jeżeli darowizna, to na jakiś konkretny cel, natomiast dawanie tego przez lata jest niemożliwe. Mało tego, Pan Prezes Skomra naraża się na odpowiedzialność karną z tytułu, że będzie działał na szkodę swojej spółki, bo to będzie właśnie działanie na szkodę spółki. Czyli bardzo łatwo z tego porozumienia stronie drugiej uda się wyjść, dlatego, że nie mogą działać niezgodnie z prawem. I tak będzie tylko ten podatek. Ten podatek zgodnie z interpretacją Ministra Finansów jest tylko od budowli, czyli od fundamentów i od masztu, natomiast urządzenie, które jest takie drogie, niestety podatkom od budowli nie podlega. Czyli ta sprawa na dzień dzisiejszy wygląda w ten sposób.
Pan Bobowski będąc przy głosie poinformował, że dotarł do dokumentów, a mianowicie chodzi o pismo z dnia 28 lutego 2008 roku z DALEKOVODU, adresowane do Pana Józefa Żydownika na temat tego porozumienia. Mało tego, Pan Harold T. Dolibic – Dyrektor d/s Rozwoju Dalekovod Polska S.A. pisze tak: cyt. z tego pisma: ”Jeżeli Gmina pozostanie przy obecnie proponowanej treści porozumienia, będziemy zmuszeni, przystąpić do dokładnego wyjaśnienia wszystkich wątpliwości w treści Waszej propozycji. Będzie to wymagało:
·         zwrócenia sie do naszej Kancelarii prawnej Wardyński i Spółka z prośbą o wyjaśnienie czy treść Porozumienia jest zgodna z prawem, czy Gmina może żądać takich opłat”.
Pan Bobowski powiedział, że nie rozumie korespondencji Dalekovodu do Wójta Gminy.
“Z tego, co wie, na podstawie wyciągu z Krajowego Rejestru Sądowego, do reprezentowania Bieszczadzkiej Energetyki Wiatrowej spółka z o. o. uprawnieni są: Pan Jerzy Skomra, Pan Johan Nather i Pan Bojan Rescec – członek Zarządu, nie ma tu nigdzie tego Pana Dolibic. Wobec tego bardzo dużo mam tutaj niejasności i nie wiem o co tutaj w tym wszystkim chodzi”.
Radny Pan A.Buczek - “nigdy nie przesypiałem na sesjach, żeby nie pamiętać, czy myśmy wyrazili jakąś opinię o tym, że my chcemy wiatraki. Słuchając tych wszystkich merytorycznych wypowiedzi, że muszą być wiatraki itd, ale nie ma się co czarować, gdyż wiadomo, że teraz robimy to pod wiatraki”.
Pan Buczek zapytał, czy Państwo Radni i sołtysi mieli możliwość wypowiedzenia się w tym temacie.
Pan Buczek powtórzył, że nie przesypiał na sesjach i nie pamięta czegoś takiego, “a dzisiaj mamy zrobić krok “A”, przepraszam, czuję sie postawiony pod ścianą, bardzo tego nie lubię. Drodzy Państwo, zastanówcie się, czy czujecie się tak jak ja.”
Radny Pan L.Mielnikiewicz skierował pytanie do Pana Uchwata o treści: “jak ma się pismo Pana Maja, które odczytał Pan Wójt na początku tego tematu, do faktycznego stanu rzeczy -wiatraków itd?
Pan Uchwat odpowiedział, że nie może udzielić odpowiedzi, ponieważ nie rozpoczęto żadnej pracy, wszystko co jest ujęte w tym piśmie, musi być wzięte pod uwagę – nie tylko ludzie, ale i zwierzęta oraz cała przyroda, to wszystko musi być weryfikowane przez wiele różnych służb.
Jest to teren położony pomiędzy dwoma obszarami “Natura 2000”.
To wszystko będzie musiało być przeanalizowane i zweryfikowane przez odpowiednie służby, które właśnie kontrolują tę całą pracę. Uwagi Pana Maja również muszą być wzięte pod rozwagę.
Pan Uchwat dodał, że może ogólnie powiedzieć w oparciu o wiedzę, którą posiada na temat elektrowni wiatrowych, że w promieniu conajmniej 200 metrów w stosunku do punktu zerowego, czyli wieży nie może się znaleźć obiekt na stały pobyt ludzi, to musi być wzięte pod uwagę, mimo, że przepis tego nie określa, tylko to się robi na podstawie pomiarów natężenia hałasu.
To są tego typu sprawy i one wychodzą, tylko trzeba by było rozpocząć prace, bo może okazać się, że trzeba będzie odsunąć jakiś wiatrak, jakąś wieżę.
Radny Pan Buczek prosił o odpowiedź, czy Pani Skarbnik przygotowywała takie dane dla Radnych, a mianowicie jakie zyski będziemy osiągać z wiatraków w oparciu o porozumienie.
Pani Skarbnik odpowiedziała, że nie zna treści porozumienia i nie ma podstaw do obliczenia takich danych, ale na pierwszy rzut oka napewno nie będzie to kwota duża, a już napewno nie będzie to kwota 900.000 zł, tylko o wiele mniejsza, ale jaka to będzie kwota faktycznie, na dzień dzisiejszy niewiadomo. To jest bardzo ważna sprawa i wymaga przedyskutowania.
“Nie byłabym taka optymistką, że taka kwota wpłynie rocznie do budżetu gminy”.
W dalszej części obrad głos zabrał Pan Jan Lichota, który powiedział: ”proszę Państwa pamiętamy wszyscy, że jednym z głównych warunków był domniemany fakt, że elektrownie wiatrowe będą płacić do kasy Urzędu Gminy netto 900.000 zł rocznie przez 20 lat. Teraz jakoś jest wszystko inaczej.”
Pan Lichota zapytał, kto za te wszystkie prace zapłaci?
Pan Bobowski odpowiedział, że to zostało zrobione na koszt gminy.
Ponadto Pan Lichota zapytał, czy jest możliwość prawna płacenia nam tych pieniędzy?
Kontynuując dalej swoją wypowiedź, Pan Lichota powiedział, że to nie jest tak, że my nie chcemy, ale mamy obawy, że nas ktoś oszuka. Dlatego chcemy takiego wyjaśnienia, żeby wszystko było jasne, zrozumiałe i klarowne.
Radny Pan Mielnikiewicz - “wiem, że gdy były prowadzone rozmowy, to było mówione, że zmiany Studium będą prowadzone na koszt spółki wiatrowej, a dzisiaj słyszę co innego, jak to się ma, bo teraz widzę, że to się wszystko rozmydla, nasze ustalenia poprzednie poszły na marne. Mnie się wydaje, że nie tędy droga takich negocjacji. Jeżeli się powiedziało tak, to tak ma być. Słyszy się tu dzisiaj o Bieszczadzkiej Energetyce Wiatrowej, o firmie Dalekovod i ktoś podpisany, nie związany z energetyką wiatrową, nie upoważniony nawet”.
Pan Mielnikiewicz dodał, że jest wiele znaków zapytania. “My chcemy mieć jasną, klarowną sytuację, zanim podejmiemy decyzję, żebyśmy nie dokładali do spółki, która ma nam dołożyć”.
Pan Przewodniczący zabierając ponownie głos powiedział, że wszyscy wspólnie musimy się nad tym zastanowić, na jakich zasadach w to wchodzimy. “Ja jestem za budową wiatraków, ale na konkretnych zasadach, niech one powstaną”.
Według Pana Przewodniczącego w najbliższym czasie powinno dojść do zmiany podpisania umowy na nowych warunkach.
“Na dzień dzisiejszy jestem przeciwny budowie wiatraków, jeśli do kasy gminnej ma wpływać z tego tytułu tylko 900.000 zł, jestem przeciwny, takie jest moje prywatne zdanie.
Jeżeli dzisiaj tutaj Pan Prezes BEW nam nie zagwarantuje nowych warunków, to twierdzę, że na dzień dzisiejszy kwota 900.000 zł, to jest za mała kwota, żebyśmy wyrazili zgodę na budowę wiatraków.
Jest to poważna inwestycja, dlatego wyrażając zgodę, chcemy mieć konkretne korzyści”.
Radny Pan Brodzicki -”czy rozmawiamy tu o kwocie 900.000 zł czy o kwocie 2 mln zł musimy wiedzieć, czy będzie możliwość prawna ściągnięcia tych pieniędzy, czy spółka zgodnie z prawem będzie mogła te pieniądze zapłacić”.
Pan Skomra - Prezes BEW zabierając głos powiedział, że wcale nie dziwi się że pojawia się bardzo dużo wątpliwości i to w różnych tematach. Tutaj pojawiają się wątki związane i z finansami i ze sprawami własnościowymi i z realizacją tych inwestycji. Pan Skomra poinformował że do realizacji tych inwestycji jest specjalnie powołana, zawiązana spółka Bieszczadzka Energetyka Wiatrowa Sp. z o.o. i póki co według jego wiedzy na dzień dzisiejszy ta spółka była, jest i będzie realizowała ten projekt. Owszem udziałowcami tej spółki jest spółka Dalekovod i spółka austriacka. Z różnych względów każdy w tej spółce ma swoje zadanie do wykonania. I tak - BEW realizuje tu na miejscu sprawy przygotowania tej inwestycji, inna spółka odpowiada za dostawę urządzeń, inna spółka odpowiada za finansowanie tego projektu. Muszą być te trzy aspekty brane pod uwagę. To jest wyjaśnienie jednego punktu.
Drugi punkt pojawia się bardzo ważny, ile my faktycznie będziemy płacić podatku do kasy Urzędu Gminy. Pan Skomra poinformował, że na dzień dzisiejszy nie może tego precyzyjnie ustalić, ile to będzie, bo nie ma do tego podstaw. Tutaj Pan Radny mówił, że będzie to minimalna kwota 50.000 zł. Może te wyliczenia są dobre ale nie do końca. Gdybyśmy wzięli pod uwagę wartość stałych inwestycji, że to będzie 20 lub 25 elektrowni wiatrowych- jest to kwota 200-250 mln zł na dzień dzisiejszy, bo jeśli przygotowanie tego wszystkiego potrwa 3, 4 czy 5 lat, my nie możemy powiedzieć na dzień dzisiejszy jaki będzie kurs euro, jakie będą ceny stali, jakie będą ceny betonu, ceny poszczególnych urządzeń, od których my faktycznie będziemy płacili ten podatek do gminy. Także trudno, żebym ja się dzisiaj deklarował jaka to będzie kwota. Gdybyśmy chcieli liczyć tak jak to Pan Radny liczy- 2% od całości inwestycji, to według mojej wiedzy byłaby to kwota 5 mln zł,
my takiej kwoty nigdy nie podawaliśmy. Jeśli chodzi o negocjacje i treść porozumienia, jakie zostało podpisane z Panem Wójtem, Pan Radny Bobowski przytoczył tutaj opinię prawną że zgłaszaliśmy takie zastrzeżenia. Owszem zgłaszaliśmy takie zastrzeżenia, bo nie podpisaliśmy pierwszego porozumienia jakie dostaliśmy od Pana Wójta Gminy Bircza, to było cztery wersje
i negocjacje trwały cztery lub pięć miesięcy. To porozumienie przeglądali i nasi prawnicy
i prawnicy gminy. I to porozumienie, które zostało podpisane, ja nie wiem czy Pan Wójt informował Państwa Radnych o treści tego porozumienia, ale skoro po tak długim czasie doszło do podpisania tego porozumienia, to my jako spółka przyjmowaliśmy, że jest to faktem, że możemy dalsze działania kontynuować. Nie możemy się spotkać za następne dwa miesiące, czy pół roku i powiedzieć, że jest to nieważne, że to będzie kwota 100% większa.
Pozwólcie nam Państwo wogóle ruszyć z tą procedurą, bo mimo koncertu pobożnych życzeń Państwa Radnych, to my nigdy nie mamy pewności na dzień dzisiejszy, że ta inwestycja wogóle dojdzie do realizacji.
Pan Przewodniczący wyjaśnił że: “to nie jest koncert pobożnych życzeń Państwa Radnych, ale społeczeństwo nam zaufało w wyborach, my to społeczeństwo reprezentujemy i nigdy nie zgodzimy się na to, co nam ktoś z zewnątrz będzie narzucał”.
Pan Bobowski w odniesieniu do Pana Skomry powiedział, że jeśli chodzi o te 250 mln zł, to chodzi o całość inwestycji, a jeszcze czytałem rano odpowiedź Ministra Finansów w sprawie zasad naliczania podatku od nieruchomości dla firm prowadzących elektrownie wiatrowe i jest tam wyraźnie napisane, że chodzi tu o fundamenty i maszty, nic więcej tu nie ma napisane, nie ma mowy o żadnych turbinach. A na jednej z sesji, gdy był temat budowy wiatraków, mówiliście panowie, że jest bardzo duża wartość tych turbin. Oczywiście prawdą jest, że stal czy cement, to są drogie rzeczy i to jest bardzo ważne, jednak nie wliczano tu żadnych urządzeń. Przecież Pana Prawnicy powinni doskonale wiedzieć, że Wójt jest organem wykonawczym, podpisując porozumienie, podpisali je z Wójtem, a Wójt nie ma jako takiego wpływu na to, jak każdy Radny będzie głosował. Więc nie mógł Pan z taką pretensją powiedzieć, ile będziemy prowadzić negocjacje -aż do skutku, albo będzie skutek taki, albo taki. Radni muszą dokładnie wszystko wiedzieć.
Ja gdybym nawet cały czas nie był przeciwny temu, to po usłyszeniu tego, teraz jestem przeciwny.
Pan Prezes Skomra ponownie -” myśmy porozumienia nie podpisali fałszywie, że zgadzamy się płacić do gminy 5 mln zł, bo byłoby to kłamstwem. Potem trwały rozmowy, ile my będziemy płacić podatku. I to, ile my faktycznie będziemy płacić podatku, to do tego jest ustawa podatkowa. My mając prowadzoną księgowość odpowiednio te 2% od wartości od poszczególnych elementów, które są budowlą będziemy płacić podatek. Ponadto rozmawialiśmy też z Panem Wójtem, że dobrze by było, żebyśmy my, jako firma działająca na tym terenie, mogli się dołożyć do innych inwestycji, jakie są prowadzone na terenie gminy. Owszem myśmy się zgodzili i to można w prosty sposób zrobić jako darowiznę na konkretną inwestycję wskazaną przez Wójta lub Państwa Radnych, jakie będą się odbywały na terenie gminy. My możemy w tym wszystkim corocznie w realizowaniu inwestycji uczestniczyć, nie ma najmniejszego problemu. Możemy uczestniczyć w budowie dróg, w budowie szkół, w wyposażaniu tych szkół, możemy dołożyć się do wyposażenia straży pożarnej i wszystkich instytucji, jakie są na terenie gminy. To jest do przyjęcia, ale to musi być realna kwota, my nie możemy się zobowiązać, że będziemy płacić np. jako darowiznę dwa razy tyle co podatek, bo żadna firma tego nie udźwignie. Także musi to być proszę Państwa wszystko realne. Dlatego przepraszam, że ja tak powiedziałem, że to jest koncert pobożnych życzeń, ale my zdajemy sobie z tego sprawę, bo już uczestniczymy w takich projektach - może nie ja bezpośrednio, ale moja grupa, w której jestem na terenie Polski Północnej i tak to jest praktykowane, jest to do przyjęcia, że np. podpisujemy porozumienie na budowę odcinka drogi 2-3 km w 20, 30 czy 50%
i na to możemy przeznaczyć środki, ale po realizacji inwestycji.
Pan Bobowski do Pana Skomry - “ Pan mówi o tym, że może przeznaczyć środki jako darowiznę, nie jest to tak całkiem do końca, owszem po opodatkowaniu firma może robić sobie co chce, czyli po rocznym rozliczeniu może darować spółka wszystkie pieniądze, natomiast tutaj Pan mówi o zachowaniu źródła przychodu, prawdopodobnie te 30%, o których Pan mówi, to są drogi, które idą w jednym kierunku, idą i do elektrowni i idą jeszcze jednocześnie do danej Gminy i taka partycypacja jest realizowana do zachowania źródła przychodu, a więc żródłem przychodu są elektrownie i tu się zgadzam. Natomiast, to że możecie darować i tu i tu, no nie wiem czy zgromadzenie wspólników albo akcjonariuszy się zgodzi, żeby te pieniądze po opodatkowaniu darować komu się chce. Mówmy też realnie”.
Pan Prezes Skomra - “ma Pan rację w tym względzie, bo to jest taki projekt, taka inwestycja na dwie fazy. Faza przygotowawcza, którą chcemy teraz rozpocząć, faza realizacji i później faza eksploatacji.
Jeśli byśmy doszli do pozwolenia na budowę i wchodzimy w fazę realizacji, to oczywiście występują takie okoliczności, gdzie jest potrzeba poprawy jakości drogi, wybudowania drogi i wtedy to nam wchodzi w koszty inwestycji, ale zostaje też na terenie gminy po zrealizowaniu. Później po zrealizowaniu inwestycji bardzo słusznie Pan powiedział, że z zysków my możemy odpowiednio przeznaczać nawet jako darowiznę, przecież to prosperuje w prawie polskim w odniesieniu do każdej firmy i to nie jest żadne przedsięwzięcie nie do zrealizowania, tylko kwestia porozumienia się z Panem Wójtem.
Radny Pan Kozioł zabierając głos powiedział że uważa, tak jak Pan Bobowski powiedział, że podeszliśmy do tej sprawy jakby od tyłu. W związku z tym uważa on, że należy się do tego tematu dobrze przygotować, poprosić niezależnego radcę prawnego i zorganizować spotkanie z członkami zarządu BEW oraz Radnymi i spisać konkretną umowę.
To co się tutaj dzisiaj na sesji dzieje, to jest po prostu targowanie się. Dlatego Pan Kozioł zaproponował, żeby przerwać dzisiaj dyskusję nad tym tematem, przygotować się do konkretnego terminu spotkania, dojść do porozumienia i wtedy dopiero podjąć uchwałę.
Radny Pan Mielnikiewicz zapytał Pana inżyniera Uchwata - ile kosztuje zmiana takiego Studium Uwarunkowań. Pan Uchwat odpowiedział, że koszty sporządzenia zmiany Studium lub ewentualnie opracowania miejscowego planu poniesie Bieszczadzka Energetyka Wiatrowa, informując jednocześnie, że na tę okoliczność ma podpisaną umowę z BEW.
Akurat Gminę nie kosztuje to nic – powiedział Pan Uchwat.
Następnie głos zabrał Pan Wójt, który powiedział: “przysłuchując się dzisiejszej dyskusji, pragnę cofnąć się nieco wstecz, a mianowicie, gdy pojawił się temat budowy wiatraków, to ja byłem jednym z zagorzałych przeciwników tej inwestycji i swojego zdania nie zmieniłem.
Proszę Państwa, proszę sobie przypomnieć, jaki miał być kształt tego porozumienia, to właśnie ja nie zgodziłem się na podpisanie tego porozumienia., które było nie do przyjęcia tak pod względem finansowym dla gminy, jak i pod względem prawnym. O całym etapie rozmów, negocjacji dotyczących tego porozumienia Rada była informowana. Jestem zaskoczony, że Państwo tych szczegółów nie pamiętacie, gdyż były one omawiane kilkakrotnie i są do dyspozycji dla Radnych
w aktach Urzędu Gminy i scenogramach sesji. Jestem zaskoczony, bo wygląda na to, że to ja jestem jakimś urzędnikiem, który zawarł jakiś tajny konktrakt po cichu bez wiedzy Rady. Od pojawienia sie tej sprawy moje stanowisko dotyczące tej inwestycji się nie zmieniło. To ja na sesjach byłem postrzegany jako jeden z przeciwników, któremu zależy na tym, by ta inwestycja nie powstała i by do kasy gminy nie wpływały środki finansowe z tego tytułu. Nie mogłem się zgodzić na taki kształt porozumienia, jaki został na początku przedstawiony. To ja w trudnych negocjacjach wypracowałem, że z tytułu powstania tej inwestycji w okresie 20 lat do kasy gminy będzie wpływać co roku kwota 900.000 zł. Wykonałem ciężką pracę, jeszcze przed nadaniem biegu sprawie poprzez spotkania ze społecznością lokalną miejscowości: Leszczawa Dolna, Leszczawka, Kuźmina i Leszczawa Górna, celem zasięgnięcia opinii mieszkańców tych miejscowości. Takie konsultacje dotyczące zmiany planu zagospodarowania przestrzennego odbywają się po podjęciu uchwały Rady Gminy, a taka uchwała jeszcze w chwili obecnej nie została podjęta. Proszę zauważyć, że mieszkańcy miejscowości, gdzie mają powstać wiatraki, opowiedzieli się zgodnie za powstaniem tych wiatraków. Dzisiaj okazuje się, że moja ciężka praca, którą wykonałem od początku, poszła na marne. Jestem postrzegany o to, że chcę zaszkodzić Gminie, co jest nieprawdą. Jednak to pod waszą presją, którą wywarliście na mnie tutaj na sesji, podjąłem rokowania, które w przyszłości przyniosłyby wielokrotnie większe korzyści finansowe dla gminy, niż według wersji pierwotnej, niekorzystnego dla gminy porozumienia, o podpisanie którego Państwo zabiegaliście.
W związku z tym, żeby temat zakończyć, wycofuję obydwa projekty uchwał i proponuję, żeby Rada powołała zespół do wynegocjowania porozumienia takiego kształtu, które Państwo uważacie za najlepsze. Dopiero wtedy wprowadzę pod obrady projekty uchwał dotyczące zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, a wy w głosowaniu zdecydujecie, czy ta inwestycja ma powstać, czy nie. Dzisiaj wygląda to tak, jakbym ja miał jakieś układy z tą firmą”.
 
Pan Wójt jeszcze raz złożył wniosek o wycofaniu projektów uchwał: w sprawie oceny aktualności Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Bircza oraz w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany i Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Bircza.
Pan Wójt zapewnił, że nie zamierza wprowadzać w/w uchwał do porządku obrad sesji, dopóki nie będzie miał jasnego, klarownego stanowiska wszystkich komisji Rady Gminy.
Pan Przewodniczący uspokajał Pana Wójta, że nikt z Radnych niczego mu nie zarzuca, po prostu po uzyskaniu wszelkich informacji na temat budowy wiatraków, Radni przynajmniej narazie będą przeciwni do czasu uzyskania klarownej i jasnej sytuacji.
Pan Wójt ponownie złożył wniosek o wycofanie projektów uchwał w/w.
Radny Pan Buczek podziękował Panu Wójtowi za to że nie śpi po nocach. “ Panie Wójcie proszę
w ten sposób tego nie rozumieć, my jesteśmy tu po to, żeby Panu Wójtowi pomóc, bo my tu razem podejmujemy tak ważne decyzje. Pan współpracuje z nami i nikt nie może zarzucić, że to jest nieprawdą, bo skąd miałbym te wiadomości na dzisiejszą sesję. Nie można mówić, że ktoś ukrywa jakieś materiały, że Wójt coś zataja, tego proszę nie mówić.
Rozmawiając z mieszkańcami, oni dalej są w głębokim błędzie, dlatego apeluję i proszę Państwa Radnych, aby społeczeństwo zostało fachowo poinformowane”.
Pan Bobowski ponownie zabierając głos powiedział, że nie będzie się powtarzać za Panem Buczkiem, po prostu nie ma uwag do Pana Wójta.
W odniesieniu do Pana Uchwała powiedział, że bardzo go zmroziła i poważnie zaniepokoiła informacja, że Pan ma umowę z BEW na sporządzenie tej dokumentacji, a jednocześnie na zlecenie Gminy wykonywał Pan to opracowanie. Pan Uchwat odpowiedział, że ma na to uprawnienia.
Na to Pan Bobowski odpowiedział: ”ale to jest konflikt interesów i nie powinien Pan tego robić. Nie można jednocześnie wykonywać tego opracowania dla BEW i dla Gminy.”
Ponadto Pan Bobowski dodał, że nie jest prawdą, że ktoś inny może być obciążany kosztami sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, tylko Gmina chyba, że są to cele społecznie - użytecznie. Nie ma innej możliwości, o czym mówi artykuł 21 ust. 1 w/w ustawy.
Pan Prezes Skomra podsumowując temat powiedział: “ przyjechałem tu z nastawieniem, że będziemy mieli możliwość przynajmniej rozpoczęcia tych prac z procedurą zmiany planu. Jestem bardzo zaskoczony. Jako Prezes będę musiał walczyć o utrzymanie tego projektu. Jeśli tak przedstawię ten temat swoim udziałowcom, to będą się głęboko zastanawiać, czy będą zainteresowani kontynuować ten temat. Na dzień dzisiejszy mamy opóźnienie półtora roku. Dla nas jest to bardzo dużo. W przeciągu półtora roku w innych sytuacjach mieliśmy już te procedury za sobą i mogliśmy myśleć dalej, a tutaj wszystko wskazuje na to, że idziemy w jakieś bliżej nieokreślone i terminy i realia, coś co zostało ustalone, teraz mówi się inaczej. Nigdy nie składaliśmy jakichś deklaracji, które z punktu widzenia finansowego nie miały pokrycia. Gdyby to nawet była deklarowana ta kwota 900.000 zł, myślę że nie jest to mała kwota. Ale jest to kwota realna. Czy macie Państwo innych inwestorów, którzy przyjdą na teren gminy i zainwestują takie środki, z których będzie można uzyskać tak wysoki przychód.
Odpowiedzcie sobie Państwo sami, czy wpływ do budżetu gminy rocznie 900.000 zł dla waszej gminy, to są duże pieniądze, czy to są pieniądze bez znaczenia. Odnoszę wrażenie, że Gmina Bircza nie potrzebuje tych pieniędzy, nie potrzebuje rozwoju gminy - tak ja to rozumiem.”
Pan Prezes Skomra podziękował Państwu Radnym za uwagę.
Pan Przewodniczący Rady poddał pod głosowanie wniosek Wójta o wycofaniu w/w projektów uchwał.
Wniosek Wójta o wycofaniu w/w projektów uchwał został przyjęty przez Radę jednogłośnie.
Następnie przystąpiono do podejmowania uchwał – jak niżej:
·         jednogłośnie została podjęta uchwała Nr XXXVI/185/08 w sprawie zbycia działki Nr 533
o pow.0,62 ha w miejscowości Stara Bircza,
 
·         jednogłośnie została podjęta uchwała Nr XXXVI/186/08 w sprawie zbycia działki Nr 396
o pow.0,25 ha w miejscowości Brzeżawa,
·         jednogłośnie została podjęta uchwała Nr XXXVI/187/08 w sprawie zbycia działki Nr 281/2
o pow.1,11 ha oraz działki Nr 249 o pow.0,15 ha w miejscowości Brzuska,
·         jednogłośnie została podjęta uchwała Nr XXXVI/188/08 w sprawie zbycia działki Nr 62/1
o pow.0,52 ha w miejscowości Rudawka,
·         jednogłośnie została podjęta uchwała Nr XXXVI/189/2008 w sprawie zmian w budżecie gminy na 2008 rok dot. kwoty 315.511,00 zł.
Pan Wójt poinformował, że jest to kwota z Ministerstwa Sportu na budowę hali sportowej w Birczy. “Mieliśmy do wykorzystania w roku 2008 kwotę 1.050.000,00 zł, a wykorzystaliśmy 315.511,00 zł.
·         jednogłośnie została podjęta uchwała Nr XXXVI/190/2008 w sprawie zmian w budżecie gminy na 2008 rok dot. kwoty 630.980,00 zł.
Wyjaśnienia do uchwały udzielił Pan Wójt. Po podjęciu w/w uchwały Pan Wójt poinformował,
że w ciagu roku zostało wykonanych wiele prac, które należy rozliczyć, dlatego prosił Radnych
o wstrzemięźliwość, celem rozliczenia tych prac.
·         Jednogłośnie została podjęta uchwała Nr XXXVI/191/2008 w sprawie zmiany uchwały
Nr XXXIV/191/2008 z dnia 19 listopada 2008 roku w sprawie zmian w budżecie gminy na 2008 rok.
Pan Wójt wyjaśnił, że zmiana uchwały dotyczy zamiany paragrafów w załączniku Nr 1 do uchwały, które zostały omyłkowo wpisane do w/w uchwały,
·         jednogłośnie została podjęta uchwała Nr XXXVI/192/2008 w sprawie wprowadzenia zmian w budżecie gminy na rok 2008 dot. kwoty 11.761,88 zł.
Wyjaśnienia do uchwały udzielił Pan Wójt, informując, że zgodnie z podpisaną umową są to środki na realizację obszaru A pilotażowego pn.”Uczeń na wsi – pomoc w zdobyciu wykształcenia przez osoby niepełnosprawne zamieszkujące gminy wiejskie oraz gminy miejsko-wiejskie”, jest to program realizowany przez ZEAS w Birczy.
Pan Wójt podziękował Radnym za wszelką pomoc w realizacji zadań gminy, podkreślając, że to właśnie dzięki pomocy Państwa Radnych te zadania zostały zrealizowane.
Pan Wójt przeprosił jednocześnie Radnych za wszystkie błędy popełnione z jego strony oraz niejednokrotnie zbyt nerwowe zachowanie.
Będąc przy głosie Pan Wójt złożył serdeczne życzenia z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz nadchodzącego Nowego Roku – wszystkim Radnym, sołtysom oraz wszystkim obecnym na sesji i ich rodzinom.
Ad.8.
W tym punkcie porządku obrad Pan jan Lichota również przeprosił Pana Przewodniczącego Rady, Wójta oraz pozostałych Radnych za swoje zbyt nerwowe zachowanie na jednej z ostatnich sesji, wyjaśniając jednocześnie, że nie wynikało ono ze złośliwości, tylko z poczucia obowiązku, “dlatego, jeśli kogoś obraziłem, bardzo przepraszam, bo nie chciałbym, żeby ktoś czuł do mnie urazę.”
Pan Lichota podziękował również Panu Józefowi Piotrowskiemu – Radnemu Powiatu Przemyskiego za wszelką pomoc i wsparcie przy realizacji zadań na drogach powiatowych na terenie Gminy Bircza.
Pan Przewodniczący w imieniu swoim oraz mieszkańców Borownicy również podziękował Panu Piotrowskiemu za wszelką pomoc przy pracach wykonanych na drodze powiatowej w miejscowości Borownica.
Sekretarz Gminy – Pan Tomasz Kropieniewicz poinformował, że na ręce Wójta i Przewodniczącego Rady złożył rezygnację ze swojego stanowiska z dniem 18 grudnia 2008 roku
 
Ad.9.
W związku z wyczerpaniem porządku obrad, Przewodniczący Rady zamknął XXXVI sesję Rady Gminy w Birczy, dziękując wszystkim za udział.
 
 
 
 
Protokołowała:
Teresa Ślimak
 
Po zakończeniu sesji odbyło się spotkanie opłatkowe Rady Gminy, Wójta i zaproszonych gości.
Przed podzieleniem się opłatkiem Pan Przewodniczący złożył wszystkim Radnym i Sołtysom
oraz pozostałym osobom obecnym na sali i ich rodzinom, życzenia wszelkiej pomyślności z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz nadchodzącego Nowego Roku 2009.
Życzenia świąteczne i noworoczne w imieniu Nadleśnictwa Bircza wszystkim obecnym na sali złożyła Pani U.Kapuścińska – Z-ca Nadleśniczego Nadleśnictwa Bircza.
Kolejno głos zabrał ks.Stanislaw Kot – Proboszcz Parafii Bircza, który najpierw podziękował Radnym za wsparcie i dokonaną pomoc przy remoncie Kościoła w Birczy, a z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia – życzył wszystkim obecnym obfitości łask od Narodzonego Chrystusa, sukcesów zarówno w życiu osobistym, jak i w pracy dla dobra Gminy Bircza, aby kończący rok pomyślnie się zakończył, a rok nowy 2009 był lepszy od tego, który się kończy.
Następnie odśpiewano kolędę “Wśród nocnej ciszy”.
Pani K.Banaś p.o. Kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy w Birczy podziękowała Radnym oraz Wójtowi za wszelką pomoc i wsparcie przy budowie ŚDS, a uczestnicy ŚDS odśpiewali kolędę “Gdy śliczna Pani”.
W tym momencie wszyscy obecni składali sobie indywidualnie życzenia, łamiąc się opłatkiem.
 
 
 
 
 
Protokołowała:
Teresa Ślimak

Autor:
Data: 2009-02-27 00:00:00
Udostępnił: Paweł Rogal
Data: 2009-02-27 09:39:55

Rejestr zmian


Urząd Gminy Bircza
ul. Ojca Św. Jana Pawła II 2
37-740 Bircza
tel. (016) 672-60-91
fax. (016) 672-53-41
email: sekretariat@bircza.pl
© ZETO-RZESZÓW Sp. z o.o., www.zetorzeszow.pl